• Idź do treści
  • Idź do menu
  • Idź do wyszukiwarki
  • Listy od moich fanów

    Zawsze możesz powrócić - od Waldemara

    # 7. listopad 2015, 15:03

    Witam Panie Krzysztofie,

    Prawie trzydzieści lat temu w Rzymie usłyszałem w wykonaniu pewnej Eli władającej anielskim głosem piosenkę, która mi się bardzo spodobała i ktorą często śpiewałem przy gitarze i małym ( a czasem większym) łyczku mojego ulubionego bourbona ku zadowoleniu moich kolegów zamieszkałych wraz ze mną w pokoju na dziewiątym piętrze hotelu Sporting. Ktoś powiedział, że piosenkę wymyślił emigrant. Dopiero teraz przypadkowo dowiedziałem się, że autorem jest tak znamienita postać i dopiero teraz przeczytałem Pana książkę. Szkoda, że nie nastąpiło to dwadzieścia lat temu, kiedy wspomnienia były jeszcze świeże….

    - Czytaj dalej...

    Z Holandii

    # 25. październik 2015, 21:16

    Pozdrawiam serdecznie z Holandii.
    2 tygodnie temu byłem na urlopie w Polsce i szukałem Pana książki,, Stadion zachodzącego słońca “ z autografami Pańskiego Taty i Pana.

    Tak ją ukryłem tajemniczo jak wyjeżdżałem na wiosnę zagranicę, żeby przypadkiem się nie zawieruszyła. 2 tygodnie ją szukałem aż znalazłem, tym dla mnie jest cenniejszym skarbem….

    - Czytaj dalej...

    Od Marka

    # 15. październik 2015, 14:17

    Witam Pana najserdeczniej,
    z prawdziwa przyjemnoscia wysluchalem przed kilkoma godzinami znakomitej audycji z Pana udzialem w Programie Pierwszym Polskiego Radia (prowadzacy – Pawel Sztompke). Znakomie teksty jak tez i wykonanie samych piosenek, a wystapienie Wieslawa Ochmana zaskoczylo mnie zupelnie. “Juz nie ma dzikich plaz” w wykonaniu Lidii Stanislawskiej i Krzysztofa Cugowskiego jest rzeczywiscie bardzo dobre (chociaz oczywiscie ciezko mi bylo na poczatku odseparowac sie od oryginalnej dla mnie wersji Ireny Santor).

    - Czytaj dalej...

    Od Elżbiety

    # 17. maj 2015, 11:23

    Kochany Panie Krzysztofie
    odebrałam dziś album nocne martini. Jest uroczy. Spędziłam z nim całe popołudnie.

    - Czytaj dalej...

    Kolejny list od Jacka

    # 22. kwiecień 2015, 17:44

    Drogi Krzysztofie,
    trochę milczałem zagoniony praca, zamieszaniem rodzinnym, a Żona złamala nogę… Proza, ot !

    - Czytaj dalej...

    Od Eugeniusza

    # 9. marzec 2015, 21:58

    Szanowny Panie,
    ze łzami w oczach przeczytałem Pański artykuł o Pana Ojcu w tygodniku “W sieci”. Uwielbiałem Go. On otworzył mi świat w tych strasznych czasach komuny.

    - Czytaj dalej...

    List z daleka

    # 23. luty 2015, 17:08

    Musiałem przeczekać i przetrwać truudny okres zimy i zimna, ale pojawiły się pierwsze kwiaty na trawnikach , ptaki spiewają , to znak że wiosna blisko…

    - Czytaj dalej...

    Z Calgary

    # 18. luty 2015, 08:51

    Witaj Krzysiu,
    Dobrze pamietam Twojego Tate, jak mowiles w Twoim filmiku na Twojej stronie. Wszyscy znaja Twojego Tate! Bylam tenisistka I Gralam w Warszawiance, tak wiec spotykalam Twojego Tate I Twojego brata Tomka. Oczywiscie bylam takim malym “szaraczkiem” Tak wiec nie sadze zeby mnie ktos pamietal!

    - Czytaj dalej...

    Z Holandii

    # 25. styczeń 2015, 16:54

    Szanowny Pan
    Krzysztof Logan Tomaszewski

    Bardzo dziękuję Panu za korespondencję, dała mi ona dużo radości i optymizmu na początku roku.
    Stadion zachodzącego słońca przeczytam dopiero po powrocie na Wielkanoc do Polski.

    - Czytaj dalej...

    Z USA

    # 15. styczeń 2015, 18:05

    Kochany KLT,
    Ile to radosci, dostac “cos” od Ciebie.
    A to “cos” to byla kartka Swiateczna, Twoje zdjecie z “W Sieci” i You Tube.
    Za wszystko b. dziekuje, szczegolnie za zyczenia pozytywnej energii.
    Masz racje, musze sie ruszac. Mam prace w Macy’s, sprzedaje bizuterie, zloto, diamenty w postaci naszyjnikow, pierscionkow, bransoletek itp.

    - Czytaj dalej...

    starsze nowsze